RSS

First copy in home

0 komentarzy | Ten wpis powstał 07 Apr 2009

Hi everybody, it’s true first copy of album came to me yesterday. Even on blurb order is still processed I got one. I am really surprised with quality of this book. Photos look like on my computer – without color shift – everything under control. Cover, paper and overall quality are very high as well. Hope you enjoy my album and you will find yourself on photos.

Pastelami malowane

0 komentarzy | Ten wpis powstał 29 Dec 2008

Słońce tuż po wschodzie lubi zaskakiwać. Najlepsza pora na fotografowanie pejzaży ale nie najlepsza do wstawania zwłaszcza kiedy za oknem minus ileś tam ileś i trzeba się porządnie ubrać by wytrzymać kilka godzin na zewnątrz. Tym razem wyboru wielkiego nie miałem. Skoro świt wyskoczyłem na łowy. Słońce pomogło i zrobiło się na zdjęciu, zwłaszcza w lesie, ciepło.

Pastelami malowane

NAIFC 2008 Championship

0 komentarzy | Ten wpis powstał 24 Dec 2008

Dla wielu z nas skrót NAIFC niewiele znaczy. Cóż to takiego? North American Ice Fishing Circuit – amerykańskie stowarzyszenie zajmujące się organizacją podlodowych zawodów wędkarskich. W tym roku współpracująca bardzo prężnie z mediami w ramach cyklu programów ICE Man (transmitowane przez The Sportsmann Channel) zaprosiła mnie do realizacji relacji fotograficznej z Mistrzostw Ameryki. Mimo, że realizacji tego zadania się obawiałem przyjąłem je z wielkim entuzjazmem.

Fishmaniacs (Jacky)

Fishmaniacs (Jacky)

Read more »

Mglista jesień

0 komentarzy | Ten wpis powstał 29 Oct 2008

Jesień to pora, kiedy mgły stanowią część otaczającego nas krajobrazu. Warto to wykorzystać. Jest to bowiem niezmiernie wdzięczny temat. Mgła jak PhotoShop potrafi ukryć to czego widz na zdjęciu nie powinien widzieć, dokonuje konwersji obrazu z kolorów do odcieni szarości, a jednocześnie nadaje naszej fotografii niepowtarzalny klimat. Czego zatem chcieć więcej? Wystarczy wyciągnąć aparat i zrobić zdjęcie.

Turniej

Turniej

Read more »

Tajemnice przydrożnych barów

0 komentarzy | Ten wpis powstał 28 Oct 2008

Temat co najmniej jak z sensacyjnych powieści. Cóż mogą one kryć i co za tym stoi? W tegoroczne wakacje, wraz z rodziną postanowiłem odwiedzić stare zakamarki pojezierza lubuskiego. Wracając z naszej wycieczki trafiliśmy do jednego z przydrożnych barów. Chyba wszyscy, którzy jechali z Niemiec przez Świecko znają to miejsce. Nie pamiętam jego nazwy, ale historia jego powstania jest imponująca. W skrócie można ująć – od małej knajpki po Las Vegas. Kiedyś był tam jeden mały bar usytuowany na szczerym polu, teraz miasteczko z rozbudowaną infrastrukturą. Wiele takich miejsc to dla mnie odkrycie. Raz jest to wyborne jedzenie, innym razem niepowtarzalny klimat, a jeszcze innym … Tym razem było to lokalne zoo, które dla wielu podróżnych stanowiło nie lada atrakcję.

Rybny taniec

Rybny taniec

Read more »

Nocne polowanie – Lake Michigan

0 komentarzy | Ten wpis powstał 13 Oct 2008

Razem ze Zbyszkiem wybraliśmy się na przejażdżkę brzegiem Lake Michigen. Chciałem zrobić nocne zdjęcia wędkarzom łowiących łososie, które właśnie zaczęły miejscowo pojawiać się u ujść rzek. Temat interesujący, bo w tym okresie życie z przedmieścia Chicago przenosi się nad wodę. Po przybyciu do Racine,IL nie zastajemy jednak nikogo. Tylko wiatr, wysoka fala i szum wody zdradzają swoją obecność. Odwiedzamy kolejne miasteczka. Tam podobna sytuacja. Po drodze mijamy nieciekawe dzielnice portowe, które jak stwierdza kolega mają złą sławę i lepiej omijać je w szerokim łukiem ? zwłaszcza w nocy. Z duszą na ramieniu jedziemy do kolejnego miasta – Waukegan, IL. Była godzina 2:00 w nocy. Naszym oczom ukazuje się industrialny obraz – ogromnej wielkości elektrownia. W chwilę później obok niej zauważyłem niewielką przystań z jachtami ? oazę, ostoję spokoju.

Oaza nad Lake Michigan

Oaza nad Lake Michigan

Read more »

Podróż do USA

0 komentarzy | Ten wpis powstał 12 Oct 2008

Trafiłem w tym roku na drugą stronę naszego globu. Marzenia się spełniają. Tam zrobiłem sporo zdjęć z wypraw wędkarskich, na których poszukiwaliśmy wspólnie z Jackiem, Jerrym, Zbyszkiem oraz Tadkiem legendarnej ryby musky. Szczegółową relację z tejże wyprawy znajdziecie na innej, mojej stronie . Podczas tej wyprawy przekonałem się całkowicie do swojego sprzętu – był niezawodny, a większość nieudanych zdjęć to moje zagapienie, błąd w ustawieniach ekspozycji lub … jedyna bolączkw moim Nikonie – błędny pomiar automatycznego balansu bieli (cały czas czekam na poprawki).

Fisherman on Lake Vermillion

Wędkarz nad Lake Vermillion

Read more »